Depresja pojawia się często u rodziców, którzy wychowują dzieci, zwłaszcza, jeśli są to rodzice samotni, na których barkach spoczywa wiele obowiązków, którym czasami trudno sprostać. Depresja często bywa wynikiem złej interpretacji naszych zachowań. Każdemu zdarza się zwątpienie, każdy popełnia błędy i nie jest w stanie sprostać wszystkim wymaganiom, jakie sobie postawił, czy postawiło przed nami społeczeństwo. Chwila takiego załamania jest czymś normalnym i nie ma w tym nic złego, jeśli jednak zaczniemy siebie samych obwiniać za nasze nieudane przedsięwzięcia, to może się pojawić u nas poważna depresja, z którą bardzo trudno będzie nam się uporać. Dlatego, jeśli czujemy, że nie potrafimy już nad sobą zapanować, lepiej udać się do psychologa. Taka wizyta na pewno nam nie zaszkodzi, a pozwoli określić, czy depresja się u nas zaczyna, czy też znajduje się już w bardziej zaawansowanym stadium. Poza tym należy to zrobić po to, żeby nie cierpiało dziecko czy dzieci, jakie wychowujemy. Często dzieje się tak, że depresja rodzica ma ogromny i oczywiście negatywny wpływ na dziecko. Przede wszystkim dziecko nie ma poczucia własnej wartości, ma za to obniżoną samoocenę. Depresja sprawia, że dziecko ma trudności w nawiązywaniu kontaktów, jest nieśmiałe i nieufne, chociaż często bardzo zdolne, to jednak ukrywa swoje umiejętności. Dziecko samotnego rodzica, który jest chory na depresję obwinia się także za problemy rodzica, chce mu jakoś pomóc, ale także postrzega od razu świat bardzo negatywne, co przeszkadza w prawidłowym rozwoju. Dlatego tacy rodzice powinni jak najszybciej zdecydować się na leczenie, póki depresja nie zniszczyła jeszcze ich życia i życia dziecka, które na takie choroby jest bardzo wrażliwe. W związku z tym należy koniecznie wypowiedzieć walkę depresji i poradzić się psychologa, w jaki sposób możemy sobie radzić z codziennymi problemami, które sprawiają, że zaczynamy wątpić w nasze umiejętności i sprawiają, ze depresja trafia na bardzo podatny grunt.


Comments are closed