Umysł jest częścią ciała niezwykle ważną, to właśnie w mózgu zachodzą procesy sterujący wszystkim, co dzieje się w naszym organizmie. Jednak nie zawsze wszystko działa jak należy, dlatego mamy osobny dział chorób, które nazywamy chorobami psychicznymi. Wiadomo, że ich źródło kryje w sobie nasz umysł, ale wielki wpływ na ich pojawienie się mają także czynniki zewnętrzne. Choroby psychiczne są niezwykle trudne do wyjaśnienia i niemal niemożliwe do wyleczenia. Nasz umysł nagle przestaje funkcjonować prawidłowo i okazuje się, że jesteśmy chorzy psychicznie. Do najgroźniejszych chorób tego typu należą halucynacje, które mogą nas wpędzić w poważne kłopoty. Nie odróżniamy wtedy prawdy od snu, nie wiemy czy to, co się dzieje jest prawdą czy zwykłym kłamstwem. Równie poważne jest rozdwojenie jaźni, wtedy człowiek ma jakby dwie osobowości, często całkiem skrajne, które działają zupełnie niezależnie od siebie. Niestety nadal nie wytłumaczono przyczyn tych niezwykle poważnych chorób psychicznych.


Była w historii naszego świata taka epoka, w której ludzie zaufali jedynie w swój umysł. Było to oczywiście oświecenie. Po latach wierzeń religijnych, wmawiania ludziom, że ziemia jest płaska, a zaćmienie słońca to kara za grzechy, nadszedł czas powszechnego oświecenia i nagle okazało się, że jedyne, co jest prawdziwe, to nasz umysł. Ten pogląd utrzymał się do dziś, ale nigdy nie był tak bardzo rozpowszechniony jak w epoce oświecenia. Patrząc na swawolę księży, przestano wierzyć, że są wysłannikami Boga. Uznano także, że Bóg, mimo że stworzył świat nie ma wpływu już na jego dzieje. Inni wyrażali jeszcze bardziej skrajną postawę i w ogóle negowali Jego istnienie. Najbardziej wierzono w ludzki umysł i potęgę rozumu, to on był najważniejszy. Uważano, że wszystko można poznać za pomocą zmysłów, a więc w sposób empiryczny. Zaczęto także wierzyć, że wszystkie zjawiska można wytłumaczyć w racjonalny sposób.


Umysł ludzki ma różne cechy, do jednej z nich należy to, że oprócz wiernego służenia naszej osoby, to jeszcze może nam płatać różne figle. Nie chodzi już wcale o problemy psychiczne, ale o zwykłe ludzkie doznania, których może każdy być świadkiem i uczestnikiem. Wystarczy podać chociażby przykład fata morgany. Wędrując przez pustynię, gdy brakuje wody i nadziei na dotarcie do jakiegoś celu, pojawiają się swoiste halucynacje. Najczęściej widzimy jakiś zbiornik wodny, palmy, jakieś życie, czyli to, co najbardziej nam jest potrzebne. Jednak gdy z radością wskakujemy do stawu czy jeziora albo rzeki, którą widzimy, okazuje się, że to jedynie piasek i wszystko było iluzją. Kolejną zagadką naszego umysłu jest zjawisko dejavu. Okazuje się, że wielu ludzi go doświadcza. Mamy wrażenie, że coś, co dzieje się w danej chwili, już wcześniej miało miejsce. Niestety do dzisiaj nie potrafimy wyjaśnić źródeł tego typu figli płatanych przez nasz umysł. Jak widać, nasz umysł lubi nam dawać kolejne zagadki, których nie jesteśmy w stanie rozwiązać.